Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

"Ulice, które pamiętały wojnę" Wioletta Filipowska

Obraz
  Książka opowiada historię Apolonii, której wojna odebrała wszystko: miłość, przyjaciółki. Poznajemy ją w opowieściach, które snuje dla swojej wnuczki.  Jest to debiutancka powieść Wioletty Filipowskiej. Otrzymałam ją dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia, za co bardzo dziękuję. Tym bardziej jest mi przykro, bo książka nie wpasowała się w moje gusta czytelnicze. Dotychczas unikałam historii wojennych, ale powieści z tym wątkiem jest tak wiele, że chciałam spróbować się przełamać.  Powyższa powieść mnie pokonała. Nie dałam rady nawet doczytać do końca. Nudziły mnie opisy przeżyć. Dla mnie to bardziej reportaż albo sprawozdanie niż powieść. Bardzo ciężko mi się ją czytało, zupełnie mnie nie wciągnęła. Nie wiem, czy to kwestia, że tylko ta książka mi się nie spodobała, czy po prostu motyw wojny nie będzie moim ulubionym. Spróbuję z innymi powieściami, może lepiej mi pójdzie. Ta niestety mnie nie zachwyciła pomimo licznych chwalebnych opinii  [Współpraca recenzencka z Wy...

Tam, gdzie gwiazdka świeci najjaśniej " Wioletta Piasecka

Obraz
  Poznajemy tutaj historię bliźniaczek, które choć podobne z wyglądu jak dwie krople wody, charakterem bardzo się różnią. Karolina jest bardziej przebojowa, nowoczesna i pragnie wyrwać się z małego miasteczka do dużego miasta. Tymczasem Julia swoje miejsce na ziemi odnalazła właśnie w rodzinnych stronach. Tutaj dostaje posadę bibliotekarki. Uwielbia swoją pracę.  Poznajemy perypetie miłosne młodych dziewczyn, którym los spłatał figla. Bo czasami to, co nas uszczęśliwia, nie zawsze jest tym, czego zawsze chcieliśmy. Ciepła opowieść o miłości. Bardzo szybko się ją czytało, bardzo lekko i przyjemnie. Choć były momenty, że uroniłam łzy, gdy nie wszystko szło po myśli bohaterek i moich. Bo bardzo polubiłam te dwie młode kobiety. To też powieść o sile rodzinnych więzi, tradycji, miłości sióstr bliźniaczek, które mają ze sobą wyjątkową relację. Dla mnie rewelacyjna powieść, taka, jakie uwielbiam. Jest miłość w różnych jej odcieniach, co bardzo lubię, są emocje i nie jest to przelukro...