"Domek nad jeziorem Borzymskim" Agnieszka Łepki
Książka opowiada o dwóch siostrach, które mają odmienne podejście do życia. Autorka podjęła trudny temat nie do końca zdrowych relacji w rodzinie. Monika jest zdecydowanie faworyzowana, cokolwiek by nie zrobiła, natomiast Oliwia o wszystko musi walczyć. Tym razem jednak szczęście się do niej uśmiecha i to ona dziedziczy domek nad jeziorem Borzymskim. Wszyscy wokół liczą na jej szlachetny gest i uszczknięcie co nieco z jej majątku. Nawet jej były mąż, dzieci obecnego partnera. Opisane tu przeżycia bohaterek nie są łatwe, obie siostry zmagają się z bolesną rzeczywistością. Czy odnajdą własne "ja"? Przyznam szczerze, że książka jest bardzo zachwalana, że pokazuje autentyczny portret psychologiczny bohaterów, ich bogaty świat przeżyć wewnętrznych, że trudno oderwać się od niej. Mnie jednak szczerze nie porwała. Nie ma moim zdaniem "tego czegoś", co sprawia, że chce mi się od razu pochłonąć powieść. Może kiedyś jeszcze dam jej szansę, ale na razie lektura mnie pokonała...