"Dziewczyna z oceanu" ("Ocean girl")

 


"Neri jest tajemniczą dziewczyną, która żyje na pobliskiej wyspie, wspaniale pływa i potrafi komunikować się z wielorybami. W tym samym czasie, w głębi oceanu powstaje podwodna baza badawcza-podwodne miasto. W oceanicznym mieście działa szkoła dla nastolatków. Neri zaprzyjaźnia się z dwoma nastolatkami z bazy. Razem z nimi Neri chce ocalić Charliego- wieloryba. Później wychodzi na jaw tajemnica Neri..." (opis i zdjęcie pochodzą ze strony Filmweb)


Kolejny serial mojego dzieciństwa, do którego bardzo chciałabym wrócić, niestety nie są emitowane powtórki, a wielka szkoda, bo takich obecnie trudno o takie seriale. Zamiast nich dostajemy często chłam w postaci paradokumentów typu "Trudne sprawy", "Ukryta prawda" itp. 


Serial ten był całkiem odmienny od tych współczesnych, bez zbędnej przemocy, wyuzdanego seksu, narkotyków. Pokazywał za to uniwersalne wartości, jak przyjaźń, zwracał uwagę na ekologię, los zwierząt, relacje ludzie - zwierzęta, które często są niezwykłe, jak właśnie w przypadku ludzi i delfinów.

Poza tym niezwykle emocjonujące przygody trojga młodych głównych bohaterów, tajemniczy klucz do piramidy, która również była niezwykła poprzez miejsce, gdzie się znajdowała. Ja uwielbiam takie filmy, seriale, czy książki, gdzie jest zagadką do rozwiązania, klątwa, tajemnicze rytuały.

Do tego przepiękne krajobrazy Australii. Czegóż więc chcieć więcej? Polecam serdecznie serial i ubolewam, że nie jest emitowany.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Kiedy zakwitną marzenia" Anna Szczęsna

"Niebo po burzy" Agata Sawicka

"Opowieść starego lustra" Dorota Gąsiorowska