"Świąteczny skok"
Dwoje drobnych złodziejaszków postanawia połączyć siły w napadzie na najsłynniejszy dom towarowy w Londynie. Każdy z nich ma swój powód, aby to zrobić. Nie podejrzewają jednego - że zakochają się w sobie, co bardzo komplikuje ich relacje, a także osiągnięcie celu.
Ciepła wigilijna opowieść o uczuciu rodzącym się w nietypowych okolicznościach - podczas planowania napadu. Jak widać, miłość można znaleźć wszędzie. Mnie film się podobał, jest bardzo relaksujący.





Bardzo ciekawy opis, ta historia brzmi jak idealna lektura na zimowy wieczór. Lubię takie nieoczywiste połączenia wątków, w których uczucie pojawia się w tak nietypowych okolicznościach. W wolnej chwili zajrzyj na mojego bloga.
OdpowiedzUsuńNie oglądam zbyt często, ale może się skuszę :)
OdpowiedzUsuń