"Winda do miłości" Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński
W kamienicy na ulicy Miłosnej od wielu lat działa klątwa. Nikt kto tu zamieszkał, nie zaznał szczęścia w miłości. Coś zaczyna się zmieniać, gdy wprowadza się tu dwoje młodych ludzi - Klara i Radosław. Czy jednak są się tutaj zbudować związek? Co z klątwą?
Krok po kroku odkrywamy tajemnice tej dziwnej kamienicy. Jeśli chcesz dowiedzieć się o piętrze, które zniknęło, dobrze trafiłeś.
Bardzo oryginalny pomysł na fabułę, tu nic nie jest oczywiste i zakończenie jest zaskakujące.
Jak dla mnie trochę mało tu było wątku miłosnego, bardziej akcja koncentrowała się na rozwiązywaniu tajemnic starej kamienicy. Ale i tak jestem bardzo zadowolona, bo wyszło naprawdę ciekawie. Do tego powieść poprowadzona z dużą dawką humoru, czasem czarnego (akcja rozpoczyna się pogrzebem, który niespecjalnie smuci żałobników).
Przyznam, że książka mnie wciągnęła. Byłam bardzo ciekawa, jakie tajemnice kryją stare mury i mieszkańcy. No i wszystko okraszone szczyptą miłości, co uwielbiam. Trochę sensacji, trochę romansu, - czasami też czułam się jak w horrorze -i przepis na dobrą książkę gotowy.
Nawet jak już dowiadujemy się co nieco, to nadal nie wiemy, co kieruje bohaterami, aż do ostatniej strony musimy uzbroić się w cierpliwość, by dopasować ostatni puzzle do całej układanki. To także powieść o tym, jak bardzo mało znany osoby z naszego sąsiedztwa. Niby widujemy się niemal codziennie,a jednak nie mamy pojęcia z czym się mierzą, czego lękają, a co sprawia im radość. Polecam czytelnikom lubiącym wielowymiarowe powieści, bo ta właśnie taka jest.

To, co napisałaś o sąsiadach, daje do myślenia... niby się znamy, a każdy ma swoje tajemnice. Bardzo ciekawa opinia.
OdpowiedzUsuńDziękuję 😊
UsuńJak książka wpadnie mi w ręce to z pewnością przeczytam.
OdpowiedzUsuń😊
Usuń